12:41, 25 Mar Polski sport o decyzji MKOl

/files/news/ppp-300x300.jpg

Polscy sportowcy, trenerzy, działacze ze zrozumieniem przyjęli decyzję o przełożeniu igrzysk olimpijskich w Tokio na 2021 rok. We wtorek 24 marca MKOl zdecydował o zmianie terminu igrzysk. Nowy termin zostanie podany wkrótce. Igrzyska w Tokio odbędą się nie później niż latem 2021 roku.

 

„To jedyna i słuszna decyzja. Czekamy na konkretny termin, by móc w pełni zaplanować harmonogram prac i zapewnić komfort przygotowań reprezentantom Polski.” Minister Sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk (Twitter MS).

„Drodzy Zawodnicy, jesteście najważniejsi. To Wy walczycie dla Polski i dostarczacie nam emocji. Zmiana terminu Tokio 2020 to sytuacja nadzwyczajna. Wasze zdrowie, bezpieczeństwo są absolutnym priorytetem.” Prezes PKOl Andrzej Kraśnicki (Twitter PKOl)

„Decyzja o przełożeniu igrzysk w Tokio z powodu koronawirusa na 2021 rok jest dobra dla wszystkich sportowców. Nasza praca w zakresie przygotowania do tej imprezy nie zmarnuje się.” Szef Misji Olimpijskiej Marcin Nowak (PAP).

„Czekałam na moment, kiedy igrzyska zostaną odwołane, myślałam, że jeżeli tego nie zrobią, może być jeszcze gorzej, bo dojdzie do bojkotu, a to by był jeszcze większy cios, że pod wpływem presji musieliby podjąć taką decyzję” Anita Włodarczyk, dwukrotna złota medalistka olimpijska w rzucie młotem. (Polskie Radio).

„Najważniejsze igrzyska w tej chwili to walka z epidemią. Wszyscy się skupiają na tym, solidaryzują ze wszystkimi, którzy podjęli się tej walki. Dziwnie się czułam, kiedy MKOl podtrzymywał tę presję, że mamy szykować się na igrzyska w lipcu. Wszyscy sportowcy czują teraz dużo większy komfort psychiczny. Wszyscy są skoncentrowani na wspólnej walce z epidemią.” Maja Włoszczowska, dwukrotna medalistka olimpijska w kolarstwie górskim. (Interia.pl).

 




Relacje na żywo

Igrzyska w Tokio

Igrzyska w Pekinie